hagrid

Hagrid – pierwszy przyjaciel Harry’ego

Od jakiegoś czasu staram się poznać znaczenie, jakie w Harrym Potterze ma Hagrid. Nie jest łatwo, bowiem to nie takie oczywiste, jak w przypadku innych postaci. Istnieje jednak kilka poszlak, którymi można pójść, aby odkryć znaczenie Hagrida. W tym artykule chciałbym zebrać wszystkie informacje na jego temat, w jednym miejscu. Nawet jak nie uda mi się dojść do konkretnego wniosku, to może zrobimy to razem. Do dzieła!

Co wiemy o Hagridzie?

Hagrid to półolbrzym będący gajowym w Hogwarcie. Nie udało mu się skończyć szkoły, bowiem został oskarżony o otwarcie Komnaty Tajemnic. Jego pasją są magiczne zwierzęta, a im bardziej są one niebezpieczne, tym większą darzy je sympatią. Zdaje się zupełnie nie zauważać zagrożenia, jakie za sobą niosą.

To jednak, co widzimy na pierwszy rzut oka, nie wystarczy nam do rozpoznania znaczenia tej postaci. Dlatego też musimy zejść trochę głębiej i zająć się sprawami mniej oczywistymi.

Rubeus Hagrid – geneza imienia

Imię może być dobrym tropem do rozpoznania znaczenia Hagrida. Rubeo po łacinie oznacza czerwony. Warto zauważyć, że trzecia faza alchemiczna, o której możemy przeczytać w tym artykule, nosi właśnie nazwę rubedo. Jest to określenie ostatecznego etapu ścieżki, ukoronowanie dzieła – a zwróćmy uwagę, że Hagrid towarzyszy Harry’emu do końca, niesie go nawet na ostatnią walkę. Ta część książki to etap rubedo!

Z jego nazwiskiem, Hagrid, już nie jest tak łatwo, ale jakoś sobie poradzimy. Wpisując w wyszukiwarkę „hagrid etymologia” otrzymałem następujące informacje:

Z angielskiego hagridden – „koszmarny” lub „mający koszmarne sny”, od hagridden – „ujeżdżany przez wiedźmę” (podczas snu).

Źródło

Robi się dziwnie.

W staroangielskim określało się słowem hagrid kogoś, kto miał za sobą ciężką noc.

Źródło

A jest jeszcze dziwniej. Zdaje się, że tylko się odsuwamy od celu. Ale.

Na angielskich stronach otrzymałem nieco inne wyniki. Myślę, że warto je wziąć bardziej pod uwagę, bowiem kto jak nie native speakerzy najlepiej mogą rozumieć pochodzenie słów swojego języka:

Hagrid’s name may be derived from the term ‘hagridden – which means worried. Hagrid is often hagridden for the safety of Harry, after all.

Źródło

A więc worried, czyli zmartwiony. To już ma większy sens.

To harass or torment with dread or nightmares.

Źródło

A tu znowu o koszmarach sennych.

Pewnie na tym byśmy poprzestali, gdybym nie przeczytał na Wikipedii etymologii słowa hagride. Jeśli przyjrzymy się uważniej temu określeniu, to zauważymy, że składa się z dwóch słow: hag + ride. A to już zupełnie zmienia postać rzeczy.

Hagrid = hag + ride

Słowo ride raczej nie powinno nam przysporzyć trudności. To czasownik jechać, ale również rzeczownik oznaczający przejażdżkę, jazdę, przejazd, albo ścieżkę*.

Hag natomiast oznacza czarodzieja albo wiedźmę*. Określenie to nabrało z czasem pejoratywnego wydźwięku, ale to podobnie jak stało się z naszym określeniem wiedźma. Dzisiaj też mówiąc na kogoś wiedźma albo czarownica, możemy kogoś obrazić, ale pierwotnie to bardzo ładne określenie kogoś, kto wie. Wiedźma ma wiedzę, wiedzę-ma! Takie wiedzące osoby budziły wśród ludzi respekt, ale i strach. A ze strachu do nienawiści droga jest krótka.

Co nam daje suma hag + ride? Ścieżkę, drogę czarodzieja! I jak się nad tym zastanowić, to takie określenie dla Hagrida pasuje jak ulał.

Hagrid – pierwszy przyjaciel Harry’ego

Zanim przeczytasz dalszą część…

Dalsza część artykułu będzie ściśle związana z tematyką tego bloga, jaką jest odkrywanie symbolicznego znaczenia Harry’ego Pottera. Naszym punktem wyjścia są wnioski, do jakich doszedł autor poniższego artykułu:

Przed dalszą lekturą polecamy zapoznać się z jego treścią.

Postać Hagrida ma kluczowe znaczenie w całej sadze. Zwróćmy uwagę jak jest ważna:

  • przynosi Harry’emu list do Hogwartu,
  • wprowadza go w świat czarodziejów, wszystko pokazuje,
  • staje się jego pierwszym prawdziwym przyjacielem,
  • zawsze broni Harry’ego, wyraźnie staje po jego stronie,
  • zanosi Harry’ego przed ostatnią walką z Voldemortem.

Hans Andréa o Hagridzie

Widzimy, że odkryte przez nasz wcześniej znaczenie imienia Hagrida (czarodziej + ścieżka, przejazd) pasuje: towarzyszy Potterowi w każdym ważniejszym etapie jego przygody, stanowi pomost między światem mugoli, a światem czarodziejów. To by również zgadzało się z tym, co pisał o nim Hans:

Hagrid symbolizuje alchemika, który jest tak wypełniony współczuciem, że wstrzymuje własną drogę ku nieśmiertelności, by pomóc innym wejść „do magicznego świata”, aby sami mogli osiągnąć wyzwolenie. On jest tym, który wprowadza Harry′ego i przeprawia go, podobnie jak przewoźnik na rzece Styks, do Hogwartu. Hagrid kocha smoki, co może być symbolicznym sposobem ukazania miłości do upadłych ludzi. Jest „strażnikiem kluczy”, klucznikiem.

Źródło

Hagrid w Alchemicznych Godach Chrystiana Różokrzyża

Nie można jednak zapomnieć o Alchemicznych Godach Chrystiana Różokrzyża, jako podstawie badań nad symboliką Harry’ego Pottera. Czy możemy w nich spotkać Hagrida? Może nie dosłownie, ale zwróćmy uwagę na fragment, który opowiada o otrzymaniu listu przez Chrystiana:

(…) nagle zerwała się tak straszna wichura, że pomyślałem, że góra, w której się kryła moja chatka, będzie się musiała rozpaść pod ogromnym naporem. (…) I gdy ten ktoś ponownie szarpnął mnie za szatę, odwróciłem się i ujrzałem piękną wspaniałą niewiastę, której suknia niebieska jak niebo usiana była złotymi gwiazdami. W prawej dłoni miała trąbę szczerozłotą, a na niej wygrawerowane było imię, które zdołałem wprawdzie odczytać, jednakże ujawnienie go zostało mi później zabronione.

W lewej dłoni trzymała gruby plik listów napisanych w różnych językach, które, jak się potem dowiedziałem, miała zanieść do wszystkich krajów. Miała też wielkie, piękne i całe usiane oczami skrzydła, na których mogła się wzbijać w górę i latać szybciej od orła. (…) gdy tylko się odwróciłem, zaczęła przeglądać listy i wreszcie wyciągnęła niewielki liścik, który z wielką czcią położyła mi na stole, po czym opuściła mnie bez słowa.

Jan van Rijckenborgh, Alchemiczne Gody Chrystiana Różokrzyża, Wieluń 2005, s. 11-12
Ilustracja z Alchemicznych Godów przedstawiająca moment dostarczenia listu Chrystianowi. Czy ten posłaniec może być pierwowzorem Hagrida?

Prawda, że można dostrzec podobieństwo do Hagrida? Z pewnością J.K. Rowling bazowała na tym fragmencie opisując sposób dostarczenia listu. Mamy: sam fakt przekazania, w trakcie tego zdarzenia jest burza, a odbiorca listu jest przerażony posłańcem, będącym nie z tego świata.

Co prawda, postać ta nie towarzyszy Chrystianowi w jego przygotowaniach do podróży do zamku, ale może owa „przyjaźń”, która łączy Hagrida z Harrym, tutaj jest bardziej subtelna.

W Alchemicznych Godach powodem, dla którego posłaniec dostarczył list, jest wewnętrzna gotowość do przeżycia przemiany duchowej. Ta gotowość jest może sprzyjającymi warunkami, które symbolizuje właśnie owa niewiasta. Zwróćmy uwagę na opis tej postaci:

(…) suknia niebieska jak niebo usiana była złotymi gwiazdami. (…)Miała też wielkie, piękne i całe usiane oczami skrzydła.

Co to może oznaczać? Czy możemy to uznać za wskazówkę do rozpoznania jej znaczenia?

„Kiedy uczeń jest gotowy, pojawia się mistrz”

Różokrzyżowcy mówią, że każdy z nas posiada swój mikrokosmos, będący analogiczny do makrokosmosu. Na przestrzeni naszych żywotów i doświadczeń tworzymy pewne uwarunkowania, które przy nas pozostają. Mówi się, że przyciągamy to, czego pragniemy, o czym myślimy – w dużym skrócie tak to właśnie działa. Każdy z nas dostaje w życiu właśnie to, na co zasługuje.

Uwarunkowania te tworzą nasze predyspozycje. Astrolodzy mówią, że każdy z nas rodzi się, będąc pod określonym wpływem planet i gwiazd – fakt ten warunkuje cały nasz żywot. Na podstawie naszej daty narodzin astrolog potrafi określić położenie planet i gwiazd w trakcie naszych narodzin, i na tej podstawie określić nasze predyspozycje oraz misję na dane wcielenie.

W żadnym razie nie namawiamy do tego typu praktyk – mówimy o tym po to, by nakreślić pewne prawidłowości. Jako ludzie jesteśmy połączeni z całym Wszechświatem. Z tego faktu istnieją takie powiedzenia, jak „urodzić się pod dobrą gwiazdą” – to znaczy mieć przychylność Wszechświata.

Dlaczego o tym mówimy? Bo może właśnie to oznacza zarówno niewiasta, która dostarczyła list Chrystianowi, jak i Hagrid, który wprowadził Harry’ego na drogę do zostania czarodziejem. Chodzi o przychylność, o wrodzone predyspozycje do podążania ścieżką wyzwolenia/bycia czarodziejem. Tymi właśnie predyspozycjami może okazać się taka istota, jak owa niewiasta, albo Hagrid. Gajowy w Hogwarcie może być świadectwem narodzin pod dobrą gwiazdą, uosobieniem bycia predystynowanym do podążania ścieżką.

To by mogło tłumaczyć również to, że jest, jaki jest: niedouczony, traktowany przez niektórych z politowaniem, nie grzeszący mądrością, czy zaradnością. W części drugiej jest niesłusznie oskarżony o bycie Dziedzicem Slytherina. Tylko Dumbledore darzy go pełnym zaufaniem, choć inni w niego wątpią (np. McGonagall, co pokazuje nawet na początku pierwszej części, kiedy dowiedziała się, że to on transportuje Harry’ego na Privet Drive). Może to oznaczać, że bycie gotowym do drogi nie oznacza bycia doskonałym. Hagrid to więc potencjał, a nie świadectwo bycia nieskazitelnym.

Bez Hagrida Harry trafiłby do Hogwartu?

Jednak obecność Hagrida (czyli gotowości do ścieżki w układzie planet) jest kluczowa. Bez niego nie stanęlibyśmy na Ścieżce (Harry jest wprowadzony do zamku przez Hagrida), ani nie stanęlibyśmy do walki z Voldemortem (Harry jest niesiony do ostatniej walki przez Hagrida). Hagrid jest pierwszym przyjacielem Harry’ego, ma w nim pełne wsparcie, ale oczywiście nie wie wszystkiego. Dobry układ planet do ścieżki to przecież nie wszystko. To są dopiero predyspozycje, na które trzeba odpowiednio zareagować – długą pracą nad samym sobą.

Nie można na tym spocząć. Samo znalezienie się w Hogwarcie, w tym alchemicznym piecu, w którym dokonuje się praca, nie wystarczy do zostania czarodziejem. Należy jeszcze się uczyć, a przy tym podejmować właściwe decyzje.

Postać Hagrida , a inne duchowe filmy

Jako ciekawostkę przedstawiam niżej porównanie Hagrida z postaciami w innych symbolicznych filmach, podobnymi do Hagrida. Jak widać istnieje pewna prawidłowość i zapewne każda z nich oznacza to samo.

HagridTrinity z „Matriksa”Nel z „Króla Lwa”Neyriti z „Avatara”
Przynosi list do Hogwartu.Zabiera na rozmowę z Morfeuszem.Odnajduje Simbę i przypomina o jego pochodzeniu.Zabiera do wioski Na’vi i pomaga przeżyć w dżungli.
Wprowadza w świat czarodziejów, pomaga zrobić zakupy.Dba kiedy dochodzi do siebie po przebudzeniu, wspiera go w procesie szkolenia.Przemawia mu do rozsądku, aby wrócił na Lwią Ziemię.Wprowadza w świat Na’vi, uczy jak żyć w zgodzie z naturą.
Staje się pierwszym przyjacielem.To pierwsza przyjaciółka poza Matriksem, a potem partnerka.Staje się partnerką.Staje się pierwszą przyjaciółką wśród Na’vi, a potem partnerką.
Zawsze broni Harry’ego, jawnie jest po jego stronie.Jest totalnie oddana Neo i bezgranicznie w niego wierzy.Zdecydowanie podąża za Simbą, wspiera go.Kiedy wraca jako Toruk Makto, jest mu oddana.
Zanosi Harry’ego przed ostatnią walką z Voldemortem.Leci z Neo do miasta maszyn.Walczy razem z Simbą na Lwiej Skale.Walczy u boku Jake’a, a potem jest przy jego narodzeniu jako mieszkaniec Pandory.

Zakończenie

A co Ty myślisz o Hagridzie? Czy może on symbolizować gotowość do duchowej drogi, zapisaną w gwiazdach? A może masz jakiś inny pomysł? Albo znasz fakty o postaci, które pominąłem? Podziel się przemyśleniami w komentarzu 🙂

2 komentarze

Daj znać, co o tym myślisz!